Wstałam o 8:57,byłam w swoim pokoju nie wiem jak to się stało że położyłam się na kanapie w salonie a obudziłam się na swoim łóżku.Może byłam aż tak pijana że nie pamiętam jak się tu położyłam.Ubrałam się,uczesałam i wszystko z wczorajszego dnia do mnie wróciło.Poszłam do łazienki,byłam sama w domu Lu była w pracy.Otworzyłam półkę,wyjęłam ostrze,usiadłam na toalecie i uśmierzyłam swój ból.Siedziałam tak godzinne może dwie nie mam pojęcia.Koło toalety zrobiła się kałuża krwi.Było mi trochę nie dobrze ale już po chwili to się zmieniło.Opatrzyłam rękę,weszłam do swojego pokoju,zobaczyłam zdjęcie moje i Harr'ego.Wzięłam je do rąk,patrzyłam na nie dość długą chwile,położyłam je na łóżku.Wzięłam długopis,kartkę i zaczęłam pisać:
Hej
Wyjeżdżam nie wiem na ile....Muszę sobie wszystko poukładać.Przepraszam za wszystko,Lucy że cię nie wspierałam i skupiłam się na sobie.....Harry ciebie szczególnie przepraszam powinnam ci wszystko mówić ale oczywiście wszystko jak zawsze zjebałam..... Nie szukajcie mnie,sama wrócę może za tydzień,miesiąc za pół roku,nie wiem po prostu nie wiem.Odwołałam przyjazd rodziców.Wiem że pewnie inaczej chcieliście spędzić ten dzień,dzień moich urodzin ale czy to ważne? Przepraszam zapewne zepsuje wam nastrój..... Jestem pewna że się pozbieracie Lucy kochana masz Louis'a i chłopców,Harry....... masz swoich przyjaciół...na pewno znajdziesz nową miłość...proszę cię tylko o jedno bądź z nią szczęśliwy tak jak kiedyś ze mną ...... Przepraszam za bałagan który zostawiam .....Tak będzie lepiej.....
Danielle xxx
List położyłam koło zdjęcia.Spakowałam większość swoich rzeczy,zeszłam na dół,wyszłam z domu który zakluczyłam.Wsiadłam do taksówki i ruszyłam na lotnisko. Po przylocie do Californi udałam się do domu który należał do naszej rodzinny,mamy dom w Californi i w Polsce.Po dotarciu,zapłaciłam i zobaczyłam budynek.
Weszłam do środka,rozpakowałam się,siadłam w salonie.Wzięłam telefon do ręki i zobaczyłam 48 nieodebranych połączeń.
Lucy:
Chłopcy zabrali mnie po pracy i pojechaliśmy do mnie.Harry chciał porozmawiać z Dani i wszystko wyjaśnić.Byliśmy w domu,było w nim cicho,strasznie cicho.
-Ty tu poczekaj a ja zobaczę ja się czuje-powiedziałam do Harr'ego. Udałam się na górę,zapukałam do drzwi od jej pokoju ale nikt nie od powiedział.Weszłam do środka tam też nikogo nie było,ruszyłam do łazienki a tam zobaczyłam kałuże krwi,byłam przerażona.Jeszcze raz weszłam do pokoju,tym razem zobaczyłam zdjęcie i list leżące na łóżku.Zeszłam na dół do chłopaków.
-I co jak się czuje?-spytał Harry
-Jej....nie ma.W łazience jest plama krwi.Mam list-powiedziałam
-Czytaj!
Przeczytałam treść listu i byłam w szoku,Louis to zauważył i mnie przytulił.Harry najwidoczniej też był zszokowany,usiadł na kanapie i schował twarz w ręce.
-To wszystko przeze mnie-powiedział i chciał pohamować łzy.
-Nie to nie twoja wina-powiedział Zayn.Harry wziął swój telefon,zapewne dzwonił do Danielle ale ona nie odbierała.
***3 tygodnie później***
Dani nadal się nie odzywa.Jesteśmy u chłopców,Harry nie radzi sobie z jej wyjazdem.Wyszliśmy na podwórko,Hazz dzwoni do niej po raz kolejny.
-Ona nie odbierze-powiedział Niall.Gdy nagle odebrała.
Harry:
Chciałem zadzwonić do Danielle.Niall powiedział że nie odbierze ale nagle..
Ja:Hallo?
Danielle:Tak?(powiedziała zapłakana)
Ja:Nie masz pojęcia jak się ciesze że cie słyszę.
Danielle:Też się ciesze(zaczeła płakać).
Ja:Dani,kotku proszę nie płacz.
Danielle:Nie mów do mnie kotku nie jesteśmy razem bo wszystko oczywiście musiałam zjebać.
Ja:Nie,to moja winna,powinienem się inaczej zachować.
Danielle:Kocham cię.
Ja:Ja ciebie też nie wiesz jak bardzo.
Danielle:Chce cię przytulić,tak bardzo tęsknie.
Ja:Powiedz gdzie jesteś,przyjadę tam.
Danielle:Nie,mam lot na jutro.Muszę kończyć kocham cię papa
Ja:Pa kochana.
Matko cieszę się jak dziecko.
***Następny dzień***
Danielle:
Jest 10:25,jestem w domu,rozpakowałam się.Boję się spotkania z Harry'm.Nie wiem dla czego.Ubrałam się w to,by zakryć ranny które sobie zrobiłam na nadgarstku.Usłyszałam pukanie do drzwi.
-Proszę-powiedziałam.Był to Harry,rzuciłam się na niego i mocno przytuliłam.On chwycił moją twarz i namiętnie pocałował w usta.Po oderwaniu się od siebie,pocałował mnie w czoło.ja usiadłam na łóżku a on kucną przede mną.Ja niepewnie spojrzałam na swoją rękę.On chwycił ją podwiną rękaw i zobaczył rany.
-Jeśli chcesz się ciąć,weź moją rękę,spójrz mi w oczy i zadaj tyle ran ile zadałabyś sobie-powiedział cały czas patrząc w moje oczy.
-Nie mogę ciebie tak krzywdzić- wtedy zrozumiałam wszystko.Przytuliłam go.
-Mam dla ciebie prezent z okazji urodzin,po czasie ale nie ważne-powiedział i wyciągnął z kieszeni dwa pudełeczka.
-Nie wiedziałem co wybrać,więc wziąłem obydwa-zaśmiał i mi je podał.W pierwszym opakowaniu był śliczny pierścionek ze znakiem wieczności
a w drugim naszyjnik z takim samym znakiem
-Jesteś kochany,nie trzeba było-powiedziałam i dałam mu słodkiego buziaka u usta.
-Dla ciebie wszystko-od powiedział i odwzajemnił pocałunek.Resztę dnia spędziliśmy razem.
Obudziłam się,wykonałam trzy u czyli ubrałam,uczesałam,umalowałam.Pojechałam do pracy.Tam próby,nagrywanie nowej piosenki "Boy".
Czy pamietasz co powiedział?
Ja tak, powiedział, że nigdy przenigdy cię nie zrani.
Oh, Znów to samo.
Kolejne zerwanie, przykrywka, kiedy wreszcie przejrzysz na oczy?
Ja tak, powiedział, że nigdy przenigdy cię nie zrani.
Oh, Znów to samo.
Kolejne zerwanie, przykrywka, kiedy wreszcie przejrzysz na oczy?
Będę jedyną, która powie mu prawdę
Spójrz jak dużo razy cię zawiódł
Kiedy w końcu nauczy się być prawdziwym facetem?
Będę jedynym, który powie, że jesteś piękna
Jedno słowo, którego w ogóle nie powiedział
Po prostu mówię, że musisz odejść
Zapomnij o tym chłopaku, zapomnij o tym chłopaku
Wiem, że ten chłopak nie jest wystarczająco dobry dla ciebie
Powstrzymujesz łzy w swoich oczach
Ten chłopak chce walczyć, ale nigdy nie widziałam go walczącego dla ciebie
Nigdy nie zrozumie co ma dopóki to nie przeminie
Straci cię na zawsze
Dziewczyno, będzie w porządku
Zapomnij o tym chłopaku.
Dziewczyno, nie wiesz, że możesz nadawać ton?
Sprawię, że przestaniesz zwalczać, on nie uniknie kary.
Spójrz kto do ciebie dzwoni
Chcesz oddzwonić, zostaw to, nikt nie ma na to czasu.
To zabawne jak role się odwróciły i jedynie on jest samotny.
Znajdź swojego własnego prawdziwego faceta.
Zapomnij o tym chłopaku, zapomnij o tym chłopaku
Wiem, że ten chłopak nie jest wystarczająco dobry dla ciebie
Powstrzymujesz łzy w swoich oczach
Ten chłopak chce walczyć, ale nigdy nie widziałam go walczącego dla ciebie
Nigdy nie zrozumie co ma dopóki to nie przeminie
Straci cię na zawsze
Dziewczyno, będzie w porządku
Zapomnij o tym chłopaku.
Zobacz na co zasługujesz, dziewczyno
Zobacz co masz
On wie, że jesteś spoza jego ligi
Czy mu się to podoba czy nie
Wiem na co zasługujesz
Wiem co masz
Wiesz, że jesteś spoza jego ligi
Czy mu się to podoba czy nie
Zapomnij o tym chłopaku, zapomnij o tym chłopaku
Wiem, że ten chłopak nie jest wystarczająco dobry dla ciebie
Powstrzymujesz łzy w swoich oczach
Ten chłopak chce walczyć, ale nigdy nie widziałam go walczącego dla ciebie
Nigdy nie zrozumie co ma dopóki to nie przeminie
Straci cię na zawsze
Dziewczyno, będzie w porządku
Zapomnij o tym chłopaku.
Wiem na co zasługujesz
Wiem co masz
Wiesz, że jesteś spoza jego ligi
Czy mu się to podoba czy nie
podoba czy nie
Dziewczyno, będzie w porządku, zapomnij o tym chłopaku
Później poszliśmy na hale koncertową przećwiczyć układy,tam spotkałam się z dziewczynami z Little Mix.Porozmawiałyśmy i powygłupiałyśmy.W końcu przyszli chłopcy i Lucy.Poszliśmy na obiad jedynasto osobową grupą.Wróciłyśmy do domu i rozmawiłyśmy,wygłupiałyśmy się robiłyśmy sweet focie które później znalazły się na twitter'ze i fanpejdzach.Lu mnie nagrała jak "pięknie tańczyłam" albo jak robiłam video dairy i to również trafiło do internetu.O 2:35 poszłyśmy spać.
_________________________________________________________________________________
Hejka! Jest rozdział,mam nadzieje że się podoba.Dziękuje za wszystko dobijamy do 760 wyświetleń WOW! Zapraszam również do czytania bloga mojej koleżanki http://drunk-again-ed.blogspot.com/ . Kocham was;*** Danielle xxx



Dzięki,że mój blog rozsławiasz ;p
OdpowiedzUsuńA rozdział oczywiście cudowny!
jest super czekam na nexta
OdpowiedzUsuńczekam nn :*
OdpowiedzUsuń~Olga
BOŻE!!!!!!
OdpowiedzUsuńKażdy kolejny rozdział jest coraz lepszy XDXDXDXD :DDD