Harry:
Z Danielle za przyjaźniłem się przez ten tydzień i bardzo się z tego cieszę.Dani jest wyjątkową osobą,uwielbiam spędzać z nią czas,jest urocza,zabawna i piękna.Ej hola,hola Harry czy ty przypadkiem nie zakochałeś się w Danielle.... W D-A-N-I-E-L-L-E B-L-A-C-K. Może, nie wiem jest dla mnie naprawdę wyjątkową osobą i nie wyobrażam sobie życia bez niej.Czy to możliwe że się w niej zako.....Z rozmyślań wyrwał mi Liam który właśnie pukał do mojego pokoju.
- Hej idziesz na dół?-spytał Liam.
-Tak... już. Yyy... Liam możemy porozmawiać?-chciałem mu powiedzieć o Dani.
-Jasne-wypowiadając te słowa wszedł do pokoju zamykając drzwi za sobą i usiadł koło mnie na łóżku.
-Bo...chodzi...oto...że- nie wiedziałem jak to powiedzieć.
-Chodzi oto że zakochałeś się w Danielle?-tak jakby czytał mi w głowie.
-Ale skąd ty to wiesz?
-Stąd że zachowujesz się kompletnie inaczej gdy ona jest w pobliżu,gdy z nią piszesz uśmiechasz się jak debil do ekranu,spędzasz z nią każdą wolną chwilę,gdy mówi że jest brzydka lub coś by w sobie zmieniła ty zaprzeczasz i mówisz że jest wręcz odwrotnie.Harry to po prostu widać-powiedział to a ja czułem że to musi być prawda.
-Dzięki,wiedziałem że zawsze mogę na tobie polegać-uściskałem mojego przyjaciela.
-Nie mam za co.-odwzajemnił mój uścisk.
Zeszliśmy na dół i poszliśmy do salonu.Włączyłem MTV i zobaczyłem Lucy i Danielle.
Były w trakcie wywiadu:
Reporterka:A teraz dziewczyny powiedzcie mi coś o One Direction.
Danielle:Można powiedzieć że jest to normalny zespół.
Lucy:(odwraca się do publiczności i mówi...)Nie ona żartuje ...(wszyscy zaczęli się śmiać)
Danielle:Nie no tak na serio to są yyyy...yyy.
Lucy:Pojebani w dobry sposób.
Danielle: Lucy od kiedy ty takich słów używasz?
Lucy:To przez ciebie.
Danielle:Przeze mnie? Pogadamy o tym w domu(wszyscy zaczęli się śmiać)
Reporterka:No ale powiedzcie kto jest dla was z nich najprzystojniejszy?
Danielle:Harry,zdecydowanie Harry.
Reporterka:Jaka szybka odpowiedzi.
Danielle:yyyy... Lucy a dla ciebie kto jest najprzystojniejszy?
Lucy:Tak sądzę że Louis.
Danielle:AHA!!!Wiedziałam.
Reporterka:Wiedziała ??
Lucy:Wiedziała.
Reporterka:I tym oto wątkiem kończymy nasz dzisiejszy program.Dziękuje że byliście z nami.Do zobaczenia.
Wywiad się zakończył.Nagle usłyszałem za sobą ciszy śmiech.Był to Louis.
-Wiedziałem-powiedział i wyszedł z salonu.
-Czyli że Danielle się podobasz-powiedział Liam.
-Jak widać,ale to nie znaczy że ona też mnie kocha-robiło mi się smutno na samą myśl o tym.
-Ty jesteś ślepy??Czy jak?.Nie widzisz że ona też cię kocha?-to co powiedział zamurowało mnie.
-Jak to?-spytałem.
-Oj Styles,to po prostu widać.Ale czy to możliwe bym z nią był nie mam pojęcia....Dosyć,po prostu się w niej zakochałem i prędzej czy później jej to powiem.Spojrzałem na zegarek była 14:26.Postanowiłem zaprosić dziewczyny i spędzić miło czas.Poszedłem do pokoju chwyciłem telefon i zobaczyłem że dostałem wiadomość od Dani o 9:10.A treść była następująca:
Miłego Dnia ;***Jak miło.Zadzwoniłem do niej i umówiliśmy się że przyjadę po nią do studia, a Lucy zabierze Louis.Wziąłem kluczyki do samochodu i po chwili byłem już w samochodzie.
***30 minut później***
Jestem już w studiu.Pojechałem windą na pierwsze piętro i udałem się do studia nagraniowego.Była tam, ubrana w to i rozmawiała o czymś w Emmą.Gdy skończyła podeszła do mnie i przywitaliśmy się przytulańcem.Ruszyliśmy do samochodu,mieliśmy zamiar iść do parku,później do TESCO i dopiero wtedy jechać do domu.Gdy byliśmy w parku,zaczęliśmy rozmawiać:
Danielle:Mam dobrą a zarazem złą wiadomość.
Ja:Jaką?
Danielle:Wyjeżdzam na tydzień by nagrać teledysk do We are not.
Ja:I co jest w tym złego?
Danielle: Bo nie będziemy się widzieć-powiedziała smutno.
Zatrzymałem się,wziąłem ją za ręce i powiedziałem.
Ja:Nie martw się będziemy dzwonić do siebie,pisać jakoś przetrwamy-patrzyliśmy sobie prosto w oczy.I w końcu stało się pocałowaliśmy się.Czułem się BOSKO!!

W końcu przerwałem pocałunek.
-Przepraszam,nie powinienem-powiedziałem ponieważ nie byłem pewny czy Danielle tego chce.Ona tylko popatrzyła się na mnie,uśmiechnęła się i kontynuowała nasz pocałunek.Po czym przytuliła się do mnie i powiedziała szepcąc na tyle głośno bym ją usłyszał.
-Kocham Cię.
-Ja ciebie też-opowiedziałem.
Po czym ruszyliśmy do TESCO.Po zakupach jechaliśmy do domu.Ustaliśmy że nie powiemy nikomu o tym że jesteśmy razem.No może poza Lucy i chłopakami.Weszliśmy do domu.Poszedłem do kuchni odstawić zakupy a Danielle przyszła za mną i rozpakowała je.
Udaliśmy się do salonu gdzie biesiadowali nasi przyjaciele.
-Hej-powiedział Zayn.
-Cześć-powiedzieliśmy razem.
-Co będziecie robić na kolacje??-spytał Niall.
-Jak to robić ?-spytałem.
-Przyszliście ostatni więc robicie kolacje-powiedział jakby to była najbardziej oczywista rzecz na ziemi.
Danielle ruszyła do kuchni a ja nadal stałem tam z miną "Ale z ciebie DEBIL"
-Chodź kochanie-powiedziała moja dziewczyna.Tak aby wszyscy usłyszeli.
-Idę skarbie.Za sobą usłyszałem jedynie:CO? JAK TO KOCHANIE??SKARBIE??
Po pół godzinie posiłek był gotowy.Zaczęliśmy jeść.Podczas kolacji nie obyło się pytań: To co wy jesteście razem?? itd.Opowiedzieliśmy na wszystkie i porośliśmy o to by nikt nie mówił że jesteśmy razem żeby jak na razie nie było afery w mediach.Reszte dnia spędziłem z moją dziewczyną o jej jak to brzmi moja DZIEWCZYNA.Bosko.
_________________________________________________________________________________
Hej;** Mam nadzieje że drugi rozdział się wam spodoba.Dziekujemy za komętarze pod poprzednim.I trzymajcie kciuki za nas na jutrzejszym sprawdzianie z historii :****
Danielle xx
5 komentarzy = Nowy rozdział
Aaaaaaa !!!!!! Boskie nie moge się doczekać NEXTA <3
OdpowiedzUsuńCandy xoxo
supcio next
OdpowiedzUsuńnext :D
OdpowiedzUsuńnext <3 :D masz talent
OdpowiedzUsuńjejku chce żeby lucy była z lou ale to tylko moje zdanie według mnie masz ogrąmy talent czekam na NEXT :D <3
OdpowiedzUsuńPiszcie dalej
OdpowiedzUsuń~Olga :*