środa, 6 listopada 2013

Rozdział 1

Lucy:

Jesteśmy w już w Londynie.W końcu moje ukochane miejsce na ziemi no może poza Gorzowem i Californią.Od dziecka chciałam tu mieszkać i teraz będę z siostrą i najlepszym przyjacielem...
                                              ***NA LOTNISKU W LONDYNIE***
Jesteśmy na lotnisku z Danielle, Dawid przyleci później.Miałyśmy zamiar szybko pojechać do domu zanim zlecą się fani Dani i moi.Byłyśmy na środku wielkiej hali kiedy nagle usłyszałyśmy piski i krzyki.
-OOOOO BOŻE TO ONE!!-krzyczała jakaś dziewczyna.
-TO DANIELLE I LUCY!!!-po tych słowach w naszym kierunku zaczęła biegnąć 20 osobowa grupa ludzi.
-To się szykuj-powiedziała do mnie siostra z uśmieszkiem.
Nie to że ona lub ja nie lubimy naszych fanów.My ich kochamy dzięki nim jesteśmy.Ale czasami potrzebujemy trochę odpoczynku i prywatności.
Po zrobieniu sobie z 30 zdjęć i podpisaniu się 25 razy mogłyśmy spokojnie z eskortą ochrony lotniska ruszyć do samochodu  w drogę do domu.Po jakiś 20 minutach byłyśmy w domu,przepraszam raczej w naszej wielkiej posiadłości. Rozpakowałyśmy się w pokojach,zerknęłam na zegarek była dopiero 10:57.Zeszłam na dół,udałam się do salonu by obejrzeć jakiś film.W salonie spotkałam Dani siedzącą na kanapie i oglądając MTV,przyłączyłam się o niej.Nagle usłyszałam dzwoniący telefon.Ktoś dzwonił do Danielle.


Danielle: 

Odebrałam telefon,dzwoniła do mnie Emma(moja menadżerka). Rozmowa telefoniczna:
Danielle: Tak?
Emma:Cześć, przyszła byś do studia musisz zaśpiewać nową piosenkę?
Danielle: Okey, to już wychodzę
Emma: Czekam, a i studio nagraniowe jest 1 piętrze.
Danielle: Aha , pa
Emma: Pa

Po ukończonej rozmowie pobiegłam w szybko na górę.Ubrałam się w to a włosy zostawiłam ropuszczone.Wziełam ze sobą jeszcze aparat

                                                                                Aparat Danielle
by zrobić parę interesujących zdjęć.Poinformowałam siostrę że wychodzę.Wsiadłam do mojego czarnego ferrari i pojechałam.Po około 30 minutach jazdy byłam na miejscu.Weszłam do wielkiego budynku z napisem "Today,tomorrow and always".Pojechałam na pierwsze piętro zgodnie z instrukcjami Emmy.
-Hmm, gdzie teraz ma iść?-mówiłam sama do siebie w myślach.
-O już jesteś?!,teraz pójdziemy a później poznasz kogoś interesującego-powiedziała Emma.
-Kogo?-spytałam byłam bardzo ciekawa, kto by nie był.
-To później teraz chodź
Ruszyłyśmy w stronę długiego korytarza pełnego płyt różnych wykonawców na przykład Demi Lovato,Little Mix i One Direction.Ejj czekaj little mix?? one direction?? że....oni....tu!Trzymajcie mnie zaraz zemdleje.Tak jestem fanką little mix i one direction  i jestem z tego dumna ;p. 
-Danielle wyobraź sobie ty i Harry Styles idziecie po tej samej podłodze! O MATKO JEDYNA!-mówiłam do siebie w myślach.Ale nie trzeba się ogarnąć.Chociaż spróbować.
Weszłyśmy do małego pomieszczenia z różnymi przekrętłami i guzikami i szybą przez którą było widać studio nagraniowe.Weszłam tam i usiadłam na krześle.
-Okey,to teraz zaśpiewaj nam We are not -powiedział jakiś koleś siedzący za szybą.
Pokazałam kciuk w górze i się uśmiechnełam.No to zaczynamy-pomyślałam.
                                                

Powinnam była wiedzieć, kiedy cię miałam
Że byłeś we mnie zbyt zakochany, by to wiedzieć
To nie była miłość chłopcze, nawet nic blisko tego
Ale zawsze myślisz, że jesteśmy czymś, czym nie jesteśmy
I teraz dzwonisz do mnie co wieczór
A ja odbieram tylko dlatego, że jestem zbyt uprzejma
To zdarzyło się raz, może dwa
Sprawiasz, że trudno mi przestać
Ale zawsze myślisz, że jesteśmy czymś, czym nie jesteśmy

Chcesz być kim więcej niż tylko przyjaciółmi
Nie mogę znowu przez to przechodzić
Przestań wpychać mi się do głowy
Nie chcę niczego więcej poza zwykłym flirtem
To robi się głupie, bo powinnam była wiedzieć, ale Zapomniałam, że uważasz, że jesteśmy czymś, czym nie jesteśmy



Słyszę, że mówisz wszystkim, których znasz
Że jestem tą jedyną i nigdy nie dasz mi odejść
I cały czas do mnie wydzwaniasz
Bo zdajesz się nie wiedzieć kiedy masz przestać
Nie przedstawiaj mnie swoim znajomym
Usuń mój numer, nie dzwoń do mnie więcej
Dobrze się bawiliśmy, ale to już koniec
Ale zawsze sprawiasz, że trudno mi przestać
Teraz myślisz, że jesteśmy czymś, czym nie jesteśmy

Chcesz być kim więcej niż tylko przyjaciółmi
Nie mogę znowu przez to przechodzić
Przestań wpychać mi się do głowy
Nie chcę niczego więcej poza zwykłym flirtem
To robi się głupie, bo powinnam była wiedzieć, ale Zapomniałam, że uważasz, że jesteśmy czymś, czym nie jesteśmy

Czymś, czym nie jesteśmy
Uważasz, że jesteśmy czymś, czym nie jesteśmy
Czymś, czym nie jesteśmy

To się nie stanie, koleś

Chcesz być kim więcej niż tylko przyjaciółmi
Nie mogę znowu przez to przechodzić
Przestań wpychać mi się do głowy
Nie chcę niczego więcej poza zwykłym flirtem
To robi się głupie, bo powinnam była wiedzieć, ale Zapomniałam, że uważasz, że jesteśmy czymś, czym nie jesteśmy

Myślisz, że jesteśmy czymś, czym nie jesteśmy
Czymś, czym nie jesteśmy
Przestań grać
Myślisz, że jesteśmy czymś, czym nie jesteśmy
Ale myślisz, że jesteśmy czymś, czym nie jesteśmy

Emma:

W trakcie kiedy Dani śpiewała do studia weszło One Direction.Przywitali się ze mną głucho i nie przeszkadzali w całym nagraniu.Zauważyłam iż Harry najbardziej przypatrywał się Danielle.Czyżby wpadła mu w oko??Zapewne.



Danielle:

Gdy skończyłam "drzeć się do mikrofonu" zadzwonił do mnie telefon.Wyszłam do pomieszczenia w który znajdowała się Emma i odebrałam.Oczywiście dzwoniła moja ukochana siostra...
L:Hej
D:No hej co się stało?
L:No nic tylko Dawid nie przyjechał.
D:I co mnie to kurwa obchodzi?-odpowiedziałam tak a nie inaczej ponieważ się z nim pokłóciłam i nie chciałam się z nim widzieć.
L:No właściwie nie wiem ale się martwię i musiałam się komuś wyżalić.
D:Matko... Jesteś starsza a zachowujesz się jak sześciolatka.
L:No wiem,jak coś to wracaj szybko.
D:Dobrze postaram się wrócić wcześniej.Kocham Cię
L:Ja ciebie też papa
D: Papa

Po skończonej rozmowie odwróciłam się do reszty.Za mną stali Liam,Louis,Niall,Zayn,Emma i Harry ojej Harry czy ja jestem w niebie??? Ale wracając.
-Co się stało?-spytała Emma.
-Lucy się martwi bo Dawid nie przyjechał.Po prostu masakra,zabijmy się z tego powodu-ostatnie powiedziałam sarkastycznie ciągle się na nią patrząc.
-Kłótnia ? -spytała już wiedziała o co chodzi.
-JASNOWIDZ-oznajmiłam patrząc się na nią jak na debilkę.
Po wypowiedzeniu tych słów wszyscy zaczęli się śmiać a ja razem z nimi.
-Chciałam ci przedstawić chłopców z One...- w tym momencie przerwałam jej.
-Przystojnych jegomość ze słanego boysbandu One Direction- o boż ja to naprawdę to powiedziałam ??? Tak,tak oł.
-A wam chłopcy chciałam przedstawić pannę Dan...-tym razem Harry jej przerwał.
-Jakże utalentowaną i piękną pannę Danielle Black-po tych słowach za rumieniłam się.
-Tak właśnie - powiedziała Emma.-Mam taki pomysł zrobię wam razem zdjęcie-powiedziała po czym się uśmiechnęła szeroko.Po zrobieniu sobie zdjęć,wymieniliśmy się numerami.Wyszliśmy wszyscy przed budynek.
-Hej Danielle,może cie podwiesić?-spytał mnie Harry.To było słodkie.
-Nie dzięki jestem samochodem.
-A który to twój?-spytał mnie Malik.
-To czarne ferrari-wskazałam na owy samochód.
-Niezły-powiedział Zayn.
-Dzięki,to do zobaczenia-pożegnałam się z nimi i wsiadłam do auta i ruszyłam do domu.
                                                 ***W domu dziewczyn*** 
Weszłam do domu i usłyszałam głos Dawida i Lucy.Nie zważając na nich poszłam górę wstawiłam na facebooka i twittera zdjęcia z dzisiaj z dopiskiem "Oby więcej takich dni".
Po czym wyłączyłam portale,włączyłam jakiś film o wampirach i zaczęłam go oglądać.W miedzy czasie pisałam jeszcze z Harrym.Dzień spędziłam miło albo opis tego dnia będzie taki "BEST DAY EVER"

_________________________________________________________________________________
Jesteśmy już po pierwszym rozdziale.Wiem,wiem,wiem zj***łam końcówkę przepraszam ale to pierwszy rozdział i nie miała żadnego lepszego pomysłu.Proszę zostawcie po sobie jakąś notkę.Ponieważ to motywuje nas do dalszego pisania :*** . Z góry dziękujemy      Danielle i Lucy :)
















3 komentarze:

  1. supcio masz dar chce NEXTA :D <3 <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jezuuu. Dalej dalej dziewczyny. Macie wyjątkowy talent ;*Czekam na następny rozdział.Jest możliwość dodania się u Was do obserwowanych ?? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie się bardzo podoba, akcja zapewne dalej się będzie rozkręcać, więc nie mogę się odczekać następnego rozdziału, Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń